• Obserwuj
  • Obserwuj
  • Obserwuj
  • ROZKWITAJ ZE MNĄ
    • POD POWIERZCHNIĄ | Landing page 2
    • PSYCHOTERAPIA
    • WOLNA | Kwestionariusz emocjonalnej zależności od matki
    • PROCES WOLNA🕊
  • KIM JESTEM
  • BLOG
  • NAPISZ DO MNIE
  • SKLEP
Grzeczna dziewczynka nauczyła się używać cudzych r Grzeczna dziewczynka nauczyła się używać cudzych reakcji jako informacji o tym, czy wolno jej być sobą 👧🏻
Dorosłość zaczyna się wtedy, kiedy przestaje.
Ale pomiędzy nimi nie wystarczy włożyć terapii, kursów o traumie, rozkmin z chatem o konflikcie z partnerem i pół Instagrama o granicach. 
Bo możesz wiedzieć o sobie bardzo dużo. 
Ale ostatecznie Twoje życie zmieniają REALNE DECYZJE, o tym, jak zachowasz się konkretnej sytuacji. 
I właśnie dlatego zapraszam Cię do POD POWIERZCHNIĄ 👁️
Nie po kolejną porcję wiedzy o sobie 📚
Po jedną realną sytuację, w której tracisz dostęp do siebie i do tego, co o sobie wiesz. A w której następnym razem (bo wiesz, że oba wróci) chcesz zachować się w zgodzie ze sobą, żeby zamiast: 
"Cholera, znowu to samo" 🤦🏻‍♀️
mogło pojawić:
"Wiem, co się ze mną dzieje i mogę zdecydować, co zrobię dalej" 💃🏼
🔗 link znajdziesz w bio 👆🏻
—————•—————
#kobietapotrzydziestce #wolność #dorosłość #rozwoj
Wiesz, jak chcesz się zachować, co jest dla Ciebie Wiesz, jak chcesz się zachować, co jest dla Ciebie ważne, jak chcesz wybrać w danej sytuacji. Pracowałaś nad tym.
Ale kiedy robi się trudno, tracisz dostęp do siebie i reagujesz dokładnie tak, jak obiecałaś sobie już nie reagować.
Wtedy łatwo pomyśleć, że trzeba pracować nad sobą jeszcze więcej. Jeszcze coś zrozumieć na kolejnej terapii albo spróbować innej metody.
A nie zawsze trzeba pracować nad całym swoim życiem. 
Czasem wystarczy bardzo precyzyjnie zobaczyć, co pod powierzchnią podtrzymuje właśnie tę jedną reakcję, ten jeden wzorzec, który raz za razem wraca.
Trzeba tylko wiedzieć, czego szukać 🔍
A potem pociągnąć za właściwą nitkę 🧵
Właśnie po to stworzyłam POD POWIERZCHNIĄ.
Z radością otwieram 5️⃣ miejsc dla kobiet, które dużo nad sobą pracowały, sporo o sobie wiedzą, a mimo to w pewnych sytuacjach znowu robią dokładnie to, czego obiecywały sobie już nie robić.
Przynieś mi jedną konkretną sytuację, która wraca mimo całej pracy, którą już wykonałaś.
Przyjrzę się temu, co dzieje się pod tym, co najbardziej widoczne i pokażę Ci miejsce, w którym może wrócić Twój wybór. 
Bo niewiele Ci po odpowiedzi na pytanie: "dlaczego tak mam?” 🤷🏻‍♀️
To często już wiesz.
Ja pokazuję Ci nitkę, za którą warto pociągnąć, żebyś odzyskała przestrzeń na wybór, jak chcesz się zachować i żeby następnym razem coś mogło wydarzyć się dla Ciebie inaczej - spójnie z tym, kim jesteś i co jest dla Ciebie ważne.
Żebyś nie musiała po raz kolejny patrzeć na siebie z boku i myśleć: "Cholera, znowu zrobiłam dokładnie to samo”.
Bo nie po to tyle nad sobą pracowałaś, żeby okrągłymi zdaniami opisywać swoje mechanizmy z dzieciństwa.
Tylko po to, żeby to, co już o sobie wiesz, zaczęło zmieniać sposób, w jaki żyjesz.
Zasługujesz na to.
🔗 Link znajdziesz w bio.
Wiedziałam, czego chcę. Godzinę po tym, jak zgodz Wiedziałam, czego chcę. 
Godzinę po tym, jak zgodziłam się na co innego 🤦🏻‍♀️
To był mój stały numer. I to latami.
Ustalałam coś z kimś, umawiałam się i byłam elastyczna, wyrozumiała i absolutnie bezproblemowa.
No bo przecież "nie ma sprawy".
Dopiero później docierało do mnie, że jednak JEST sprawa. I właśnie zgodziłam się ogarnąć ją swoim kosztem. Że zmieniłam własne plany albo wzięłam na siebie coś, na co nie miałam już siły.
PO FAKCIE byłam zajebiście świadoma. 
A pod koniec dnia, kiedy leżałam już w łóżku, miałam pełna analizę tego, dlaczego łatwiej jest mi rozczarować siebie niż drugą osobę.
Tylko coraz trudniej było mi ufać samej sobie. 
Bo co z tego, że wiedziałam czego chcę, skoro potem - jak przyszło co do czego - znowu zgadzałam się na coś wbrew sobie? 🤷🏻‍♀️
Nie chciałam już tylko lepiej rozumieć, dlaczego tak mam i po raz n-ty obiecywać sobie, że następnym razem tak nie będzie.
(Oczywiście, że było).
Chciałam móc na sobie polegać w tych sytuacjach. 
I być fair w relacjach. Bo czułam, że jeśli nie mówię szczerze, jak mam, to nie do końca jestem w porządku wobec drugiej strony. Że gram, udaję. Nie chciałam takich relacji.
Właśnie z tym pracuję w POD POWIERZCHNIĄ, do którego zaproszę Cię już wkrótce!
Przyniesiesz mi jedną konkretną sytuację z Twojego życia, a ja zajrzę pod jej powierzchnię. Otrzymasz moje pogłębione rozpoznanie:
👉🏻 co sprawia, że pomimo całej wiedzy o sobie reagujesz po staremu
👉🏻 gdzie możesz odzyskać przestrzeń na wybór, jak chcesz się zachować 
👉🏻 i jaki może być Twój nowy ruch.
Bo nie potrzebujesz więcej wiedzy o sobie.
Tylko dostępu do siebie, kiedy robi się trudno.
Żeby to, co o sobie wiesz, mogło wreszcie zacząć zmieniać to, jak żyjesz.
Ta karuzela nie jest kpiną z terapii czy warsztató Ta karuzela nie jest kpiną z terapii czy warsztatów (przecież sama je robię), ani dowodem na to, że cała Twoja praca nad sobą nie miała sensu.
Wręcz przeciwnie.
Masz już w sobie bardzo dużo. I najwyższa pora, abyś zaczęła wdrażać to wszystko w swoje relacje i życie. 
POD POWIERZCHNIĄ powstało po to, abym mogła Ci w tym pomóc.
Przynosisz mi jedną konkretną scenę. Ja pokazuję Ci, co naprawdę się w niej wydarzyło, gdzie stary mechanizm zaczął decydować za Ciebie, jak zareagujesz i gdzie następnym razem może powrócić Twój wybór.
Bo nie po to tyle nad sobą pracowałaś, żeby coraz trafniej opisywać, dlaczego zrobiłaś po staremu, prawda?
Niech to, co o sobie wiesz, zacznie wreszcie zmieniać to, jak żyjesz.
Jeśli chcesz poznać szczegóły przed oficjalnym zaproszeniem, napisz mi w DM:
POD POWIERZCHNIĄ
Wyślę Ci link do opisu.
W weekend moja mama powiedziała mi, że żałuje, że W weekend moja mama powiedziała mi, że żałuje, że w jej czasach nie było tak łatwego dostępu do psychologii. Że gdyby wiedziała to, co wie dzisiaj - choćby z filmów na YT - byłaby inną kobietą.
My psychoterapię, rozwojowe książki i psychoedukacyjne podcasty mamy na wyciągnięcie. Potrafimy przy porannej kawie ☕️ opisać swoje schematy słowami terapeutki. 
Tylko co z tego, jeśli nie mamy dostępu do tej wiedzy, kiedy robi się trudno i wciąż reagujemy po staremu? 
Być może i Ty czasem łapiesz się na tym ⬇️
"Ja to wszystko już wiem. Obiecywałam sobie, że następnym razem zachowam się inaczej. Więc dlaczego, cholery, nadal robię tak samo?"
Bo zrozumiałaś bardzo dużo. I chwała Ci za to, że podjęłaś cały ten trud pracy nad sobą! Mało komu się chce. Serio. 
Ale zrozumienie NIE JEST jeszcze tym samym, co możliwość zareagowania inaczej.
Zobaczyć swój mechanizm po fakcie to jeszcze NIE TO SAMO co rozpoznać moment, w którym właśnie zaczyna decydować za Ciebie, jak zareagujesz. 
Dlatego nie potrzebujesz więcej wiedzy o sobie.
Tylko więcej SIEBIE dostępnej wtedy, gdy robi się trudno.
Żeby to, co o sobie wiesz, zaczęło wreszcie zmieniać to, jak żyjesz 🔥
POD POWIERZCHNIĄ
Już wkrótce.
Nauczyłaś się wracać do siebie. Ale czy masz warun Nauczyłaś się wracać do siebie.
Ale czy masz warunki, żeby przy sobie zostać?
Możesz korzystać z terapii, wsparcia psychiatrycznego i wielu dobrych narzędzi.
Ale jeśli codziennie wracasz do warunków, które Cię destabilizują, cała ta praca może służyć głównie temu, żebyś kolejny raz doszła do siebie.
Narzędzia działają. Ale ich efekty muszą mieć gdzie się utrzymać.
I nie da się mówić o zdrowiu psychicznym kobiet, nie mówiąc o warunkach, w których żyją.
Własne pieniądze, bezpieczeństwo, podmiotowość w seksie, współodpowiedzialność w rodzicielstwie, czas, odpoczynek, bliskie relacje i praca, za którą nie płacisz sobą, nie są „dodatkami do dobrostanu”.
Tylko środowiskiem, w którym efekty pracy nad sobą mogą się zintegrować i utrzymać.
—————•————
#zmiana #zdrowiepsychiczne #kobieta
drogakobiety

ODKRYJ

BLOG

AUTODIAGNOZA

KURSY I WARSZTATY

WEBINARY

SPRAWDŹ

REGULAMIN

POLITYKA PRYWATNOŚCI

SKLEP

KONTAKT

KONTAKT

Droga Kobiety – Dr. Joanna Kot

joanna@drogakobiety.pl

  • Obserwuj
  • Obserwuj
  • Obserwuj

All right reserved Drogakobiety.pl designed by Kamila Sierant .brandisiteme