Twój krytyk wewnętrzy próbuje zmusić Cię do porzucenia swojego autentycznego JA. Krytyk wewnętrzy próbuje zmusić nas do porzucenia autentycznego JA. Chce nas zniknąć. Robi to za pomocą wzbudzania w nas wstydu.
Doświadczenie wstydu jest bolesne i przytłaczające. Dlatego że pod jego wpływem czujemy się gorsze, bezwartościowe i niezasługujące na szacunek. We wstydzie kulimy się w sobie. Czujemy się małe, bezsilne
i niepasujące. Chcemy się skryć. Wstyd prowadzi do bierności i wycofania. Wstyd dotyka w nas bardzo głębokich warstw. Osacza całe nasze JA. To stąd płyną przekonania typu:
„Coś jest ze mną totalnie nie tak, skoro nie potrafię nawet…”
(wstaw swoje)
Wszystko jest z Tobą w porządku. Być może faktycznie czegoś nie potrafisz i potrzebujesz się tego nauczyć.
Ale krytyk będzie sklejał wstydem Twoją głęboką wartość z Twoim performancem. Problem ze wstydem polega na tym, że chcemy go ukryć. Ciężko nam się do niego przyznać i o nim mówić. Wstydzimy się naszego wstydu. W pracy z nim potrzebujesz:
- Obronić się przed krytykiem, żeby przestał sączyć swoją truciznę.
- Odbudować naturalne wewnętrzne zasoby.
- Relacji z życzliwą osobą, która szczerze lubi to, kim jesteś i pomoże uwierzyć Ci w wartość Twoich jakości.









